Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Dzień Dobry Wszystkim mam taki problem od paru lub parunastu śnią mi się kościoły w różnych sytuacjach, że jestem w nim modle się, śpiewam, spowiadam, się lub po prostu widzę go z daleka gdzieś w lesie.

Napisano

Witam,

bardzo proszę o interpretację mojego snu, a raczej snów wielu. Sa to niemal co noc powtarzające się sny o kościołach lub katedrach. Jednej nocy idę do komunii, śni mi się eucharystia, innego snu droga krzyżowa, jeszcze inny sen ukazuje mi konfesjonały lub mszę, w której biorę udział. Są także sny, w których chodzę po kościołach czy katedrach całkiem obcych, nieznanych mi, tak jakbym je zwiedzał lub czegoś szukał. Często widzę w tych snach krzyże, obrazy z Jezusem, kielichy, itp. Nie wiem co mogą oznaczać, tym bardziej, że powtarzają się bardzo często. Niegdyś miałem częste sny o cmentarzach i grobach, teraz są to głównie kościoły.

Z góry dziękuję za odpowiedź.

Napisano

Witam.

snilo mi sie ze bylam w kosciele tak jakby w powietrzu u gory, a przede mna byl jakis swiety obraz, a na dole byl slub dziewczyny z ktora jestesmy tylko na czesc nic poza tym

Czy ktos wie co moze oznaczac taki sen?

  • 1 miesiąc temu...
Napisano

Byłam wraz z rodzicami i bratem na terenie kościoła, dokładniej w zakrystii. Przeglądaliśmy rzeczy, jakie się tam znajdowały. Znaleźliśmy dużą kartę z życzeniami dla dziadka i babci (albo dla rodziny całej) napisanej w języku niemieckim. Okazało się, że to była jakaś stara praca szkolna mojego wujka (on ją wykonał). Wyszłam żeby zobaczyć co się dzieje przed ołtarzem. Weszłam do kościoła przez główne drzwi. Zorientowałam się, że jest chrzest wielu maluchów. Było tam sporo ludzi, zapalone świece itd. Moją uwagę przykuło zachowanie dwóch księży. Nie mieli na sobie żadnych uroczystych szat, ubrani byli normalnie. Zachowywali się niestosownie, jakby się zjarali czymś ;p Śmiali się itp. Byłam tym zdziwiona tym bardziej, że udzielali właśnie chrztu.

Jakiś pomysł na odebranie tego przekazu? :]

Napisano

Jestem w kościele ale nie sama jest ze mną jeszcze jakaś dziewczyna ... Pilnujemy dziecko które jest w pokoju kościoła i czekamy na księdza który każe nam się nim opiekować i nie zostawiać nawet na krok ,... Umiera 2 ludzi dziadek jest zaniesiony na cmentarz jest ciemo jestem na cmentarzu pełno świecących zniczy, jestem koło grobów zmarłych pełno krzyży i posągów,lekki strach. Ci zmarli nie są pogrzebani są pod białą szatą przykryci widzę ich twarze nie mogę sie wydostać z tego cmentarzu a zarazem wiem że muszę wrócić do kościoła pilnować dziecko... Na cmentarzu jest pełno wysokich krzewów.przerażające miejsce zaczynam czuć strach...

Napisano

Witam,

ten sen miałem kilka lat temu, ale do dziś nie mogę go zinterpretować, ten sen przyśnił mi się trzy noce po kolei, do momentu kiedy na prośbę ks. Proboszcza pomodliłem się aby przyśnił się jemu.

 

Szedłem bardzo bogato zdobionym, ogromnym korytarzem, na końcu którego były ogromne drzwi, czułem spokój i fascynacje tym miejscem, doszedłem do drzwi i otworzyłem je, wszedłem do jeszcze piękniejszej, ogromnej komnaty, na końcu tej komnaty były kolejne drzwi, ruszyłem w ich kierunku czułem się szczęśliwy, idąc podziwiałem komnatę, będąc na jej środku usłyszałem, że ktoś mnie wzywa, odwróciłem się i nad drzwiami którymi wszedłem wisiał obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem, w tym monecie w sekundzie ja i obraz zbliżyliśmy się do siebie i przeszył mnie prąd, obudziłem się z uczuciem porażenia i spocony i tak trzy razy po kolei.

 

Proszę o interpretację.

  • 8 miesięcy temu...
Napisano

Śniło mi się ze biorę udział w jakiejś malej bitwie nas jest możne 20 część z nas na koniach przeciwnik chroni się w kościele , ja co chwile strzelam z luku na początku dobrze nam idzie jednak w trakcie zaczynamy przegrywać na koniec widzę spalony kościół i strzały lecące na towarzyszy uciekamy pamiętam tez czarnego konia przeciwnika wyłaniającego się ze zgliszczy kościoła

Napisano

A bierzesz teraz udział jakimś przedsięwzięciu, w którym masz konkurencję? Może starasz się o osiągnięcie jakiegoś celu?

Napisano

mam 28 lat nie pewna sytuacje finansowa i zwiazek w ktorym nie widze przyszlosci

Napisano

moim celem jest wyjscie z tych klopotow ale obawiam sie ze nie bedzie tak jak bym tego chcial

Napisano

No i właśnie z takich obaw wyrósł Twój sen. Runięcie kościoła symbolizuje tutaj jakiś upadek aspiracji, ideałów, którego w tym przypadku się obawiasz.

Napisano

dzieki czyli jesli dobrze rozumiem to sny mozna traktowac jako pomoc w zrozumieniu wlasnych uczuc.... ciekawe

Napisano

Owszem :) One wypływają z naszej podświadomości i ukazują co w nas głęboko siedzi...

Na pewno nie należy wszystkich snów traktować jako wróżbę!

  • 1 miesiąc temu...
Napisano

Witam, jestem tu nowa, ale chciałam się dowiedzieć co może oznaczać mój sen. Otóż jestem osobą młodą jednak mam za sobą dość bliski związek z kościołem(śpiewałam w scholi,należałam do ruchu religijnego) ale teraz oddaliłam sie od kościoła. Śniło mi się że znajduje sie w moim parafialnym kościele,są też tam moje koleżanki,w tym 2z nich które są bardzo wierzące. Jest ciemno, na ołtarzu palą się świece,cały kościół jest wypełniony ludźmi, jest dużo dzieci, wszyscy są ubrani na biało. Nagle na ołtarzu jacyś ludzie, nie pamietam tego dokładnie ale chodziło o to że tak jakby składali ofiarę szatanowi.Po chwili moja koleżanka M(wierząca)mówi, że oni chcą żebyśmy odprawili czarną mszę, wtedy ta nasza grupa(tych ludzi których ja znam) zaczyna się śmiać z tego, a dodam że staliśmy z przodu.Po chwili patrzę na moją bliską koleżankę A, która również jest wierząca i ona zaczyna szeptać modlitwę Ojcze nasz, za chwilę oglądam się, a moja grupa zniknęła, nie wiem co sie z nimi stało. I nagle przychodzi jakaś kobieta, która jest na nas bardzo zła i wyprowadza mnie i kilku ludzi z kościoła(A, nie widzę). Pod kościołem widzę krzyż drewniany, mniej więcej o głowę niższy ode mnie, tylko nie ma na nim Jezusa,tylko żółte intensywne światło. Widzę chłopczyka,który próbuje od tego uciec,a potem młodego mężczyznę,który jest przerażony, ale krzyczy że musi tego dotknąć,po chwili dotyka tego światła i wiem, że staje się naznaczony,zabierają go gdzieś(nie pamietam kto i gdzie niestety).Ja wiem że też muszę dotknąć tego światła,ale boje sie,rozglądam sie rozpaczliwie i nagle widzę A, która klęczy pod zamkniętym ogrodzeniem i modli się,podchodzę tam i wtedy wypadają dwa szczeble z ogrodzenia, wychodzę przez nie na ulicę i zaczynam lecieć, nagle nie znajduje sie juz w moim mieście, tylko gdzies daleko,w jakims większym mieście bo widze bliboardy jakiegoś sklepu, lęcę dalej, przed sobą widzę las.. i koniec snu.dodam że w tym kościele nie za bardzo wiedziałam co się dzieje, byłam zdezorienowana,a najabrdziej przeraził mnie widok A, pod bramą, niby wyglądała normalnie, ale.. czułam jakby była kimś innym..nie wiem jak to określić. proszę o wyjaśnienie tego wszystkiego

  • 1 miesiąc temu...
Napisano

Witam. Nurtuje mnie, że coraz częściej miewam sny związane z tematyką religijną. Dzisiaj śniło mi się, że wchodzę do kościoła, który pierwszy raz widzę. Był wysoki i zbudowany z cegieł. Dodam, że chyba nie było to wejście główne, jeśli nawet, to tak nie wyglądało. Kiedy znalazłam się w środku, z dziury w ziemi wysunął się drewniany koń, który mnie przywitał. W oddali widziałam jakichś mężczyzn w kapturach, żałowałam że nie mam aparatu bo chciałam to wszystko uchwycić. Później koń powiedział, że mogę iść dalej. Przechodziłam przez dziwną drogę z przeszkodami gdzie trzeba było przeskakiwać przez różne rzeczy. Później nie wiadomo skąd pojawiła się moja mama i brat. Wydawało mi się że przechodziłam przez ten labirynt kilka razy. Za którymś razem mówiliśmy jakiś niezrozumiały wiersz i mój brat ciągnął łańcuchy. Było jeszcze więcej tego typu dziwnych rzeczy, ale nie będę się rozdrabniać. Co ten sen mógł oznaczać?

  • 4 miesiące temu...
Napisano

śniło mi się że jestem przy kościele i nabieram wode święconą do pojemnika prosze co to oznacza

  • 2 miesiące temu...
Napisano

Witam dziś w nocy śniło mi się ze byłam w kościele z moją mamą,przed ołtarzem stały 3 postacie(rzeźby)Matka Boska i dwóch panów może Ojciec Pio,nie pamietam jak zobaczylam te rzezby zapytalam mamę do kogo mam się pomodlić mama wskazala tego na wprost,wiec klęknęlam i zaczelam sie modloc(ojcze nasz....)i nagle poczulam cieplo,bezpieczenstwo,dobro,i glaskanie po prawym policzku.Kochani pomozcie mi odp na pytanie o co tu chodzi? tak tam modlitwa mi sie sniła? od czasu do czasu odmawiam "drowaśki",wiec nie wiem dlaczego ....dziękuję.

Napisano

jestes delikatna osoba, wrazliwa, niewinna?( subtelna energia:))) ale zaczynasz kolejny etap tworzenia i nic sie nie boj będzie wszystko dobrze:))

  • 2 tygodnie później...
Napisano

Witam jakiś czas temu śniło mi sie że szłam do ołtarza przy ktorym stał mój przyszły mąż i tuż przed ołtarzem przecieło mi droge 5 staruszek ubranych na czarno ... Prosze o interpretacje :prosi:

  • 3 tygodnie później...
Napisano

Byłam wyspowiadać się u księdza proboszcza. Wyspowiadałam mu się, że współżyję z moim chłopakiem. Byłam zawstydzona, bo nie wiedziałam, że ksiądz proboszcz jest w konfesjonale i myślałam, że spowiadałam się u innego księdza. Gdy proboszcz wyszedł z konfesjonału, był ucieszony, że ja mu powiedziałam taki grzech, był zaskoczony pozytywnie, że współżyję. W kościele trwała msza święta. We wszystkich ławkach siedzieli wierni. Ja klęczałam po prawej stronie proboszcza, a po jego lewej stronie klęczał ksiądz, który miał blond włosy i był z innej parafii. Ja myślałam, że u tego księdza blondyna spowiadam się. Nie byłam do końca ubrana stosownie na mszę świętą, gdyż bluzka odkrywała moje lewe ramię. Księża w trakcie klęczenia odsunęli się tak jakby za mnie, ale w moją lewą stronę ode mnie.

Napisano
Sama zajmuję się od kliku lat interpretacją snów, na tej stronie również pokazałam już próbkę swoich umiejętności. Chciałabym jednak przekonsultować jeden z najbardziej mistycznych snów, jaki mi się zdarzył.

Wchodzę do pięknego kościoła umiejscowionego w środku lasu, jestem w nim sama. Wewnątrz widzę olbrzymie i bardzo szerokie, białe schody. Na ich szczycie znajduje się ołtarz. I właśnie stamtąd zaczynają zsuwać się - po tych wielkich stopniach - drewniane, ciężkie krzyże, ******ąc koło mnie ( mogę ich dotknąć ). Jest ich niesamowita ilość, nie wiem jak się mieszczą, bo są duże. Gdy stoję taka przerażona, one zamieniają się w białe gołębie i odlatują przez otwarte okno, a ja widzę że na zewnątrz świeci słońce.

Uważam przesłanie snu za bardzo pozytywne i chyba wiem, co wyraża. Mam jednak cichą nadzieję, że uda mi się porównać moje domysły z innym, świeższym może spojrzeniem - dlatego też nie podaję na razie mojej interpretacji, aby nic nie sugerować. Będę wdzięczna za komentarz.

 

Jest to sen optymistyczny,chodzi o relacje uczuciowe, w których zaznasz wiele cierpień związanych możliwe z ukochanym, mogą być też kłótnie, sprzeczki, większe i bardziej błahe, ale pogodzicie się i między wami zapanuje zgoda, "pokój ".

Napisano
Byłam wyspowiadać się u księdza proboszcza. Wyspowiadałam mu się, że współżyję z moim chłopakiem. Byłam zawstydzona, bo nie wiedziałam, że ksiądz proboszcz jest w konfesjonale i myślałam, że spowiadałam się u innego księdza. Gdy proboszcz wyszedł z konfesjonału, był ucieszony, że ja mu powiedziałam taki grzech, był zaskoczony pozytywnie, że współżyję. W kościele trwała msza święta. We wszystkich ławkach siedzieli wierni. Ja klęczałam po prawej stronie proboszcza, a po jego lewej stronie klęczał ksiądz, który miał blond włosy i był z innej parafii. Ja myślałam, że u tego księdza blondyna spowiadam się. Nie byłam do końca ubrana stosownie na mszę świętą, gdyż bluzka odkrywała moje lewe ramię. Księża w trakcie klęczenia odsunęli się tak jakby za mnie, ale w moją lewą stronę ode mnie.

Aniusia, masz duże rozterki natury emocjonalnej prawdopodobnie w sferze uczuć, coś Cię męczy, nie daje spokoju i masz skłonności do wyolbrzymiania spraw które moze nie są jeszcze problemami, ale już się niepokoisz jakby na wyrost. Spróbuj podejść do spraw które Ci obecnie zaprzątają głowę z większym dystansem i powinno się poukładać:-) pozdrawiam

  • Lubię to! 1
Napisano
Witam jakiś czas temu śniło mi sie że szłam do ołtarza przy ktorym stał mój przyszły mąż i tuż przed ołtarzem przecieło mi droge 5 staruszek ubranych na czarno ... Prosze o interpretacje :prosi:

Sen mówi o nadchodzących przeszkodach w Waszej relacji, niekoniecznie są to nieżyczliwi ludzie, mogą to być też niesprzyjające zwiazkowi okoliczności, więc trzeba mieć się na baczności - na wszelki wypadek, no i dalej wierzyć, że będzie dobrze, pozdrawiam:-)

Napisano
Witam dziś w nocy śniło mi się ze byłam w kościele z moją mamą,przed ołtarzem stały 3 postacie(rzeźby)Matka Boska i dwóch panów może Ojciec Pio,nie pamietam jak zobaczylam te rzezby zapytalam mamę do kogo mam się pomodlić mama wskazala tego na wprost,wiec klęknęlam i zaczelam sie modloc(ojcze nasz....)i nagle poczulam cieplo,bezpieczenstwo,dobro,i glaskanie po prawym policzku.Kochani pomozcie mi odp na pytanie o co tu chodzi? tak tam modlitwa mi sie sniła? od czasu do czasu odmawiam "drowaśki",wiec nie wiem dlaczego ....dziękuję.

 

natalia, jesteś pod dobrą opieką Nieba i Świętych, cieszy Ich Twoja modlitwa i Droga życiowa którą kroczysz:-) sen bardzo dobry, opiekuńczy

  • 2 miesiące temu...
Napisano

Witajcie!!! nie pisalbym gdyby to bylo cos co mnie nie zszokowalo!!! zawsze bylem sceptyczny w tego typu kwestiach lecz dzis snilo mi sie ze z moja byla uciekalismy przed burza (rozstalismy sie w wielkim napieciu i nieporozumieniach, nie ma szans na powrot), rozmawialismy i zaatakowala nas burza i uciekajac przed nia skrylismy sie w kosciele nie dyskutowalismy wszystko wokolo sie rozlecialo i ocalal tylko ten budynek (jestem wierzacy) bylem w szoku wobec realizmu i czulem wszystko co sie w tym snie dzialo. Pomozcie!!!

  • 3 tygodnie później...
Napisano

Mi się od jakiegoś czasu , że stoję przy wejściu do Kościoła jest msza tłum ludzi stoję przy wejściu a za Mną biją człowieka.!

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...