agwi Napisano 15 Kwietnia 2009 Napisano 15 Kwietnia 2009 Dziś miałam straszny dla mnie sen. Sniło mi się, że mój dziesięcioletni synek nie żyje, że zatruł się czymś. Płakałam i uświadamiałam bliskim i znajomym co się stało. Siedziałam na jakichś schodach i słuchałam tylko jak wszyscy mi współczują. Czy mojemu dziecku coś grozi???
Gość winteer Napisano 15 Kwietnia 2009 Napisano 15 Kwietnia 2009 Śmierć dziecka może świadczyć o zakończeniu okresu beztroski.. stanie sie coś, co będzie tego powodem (trucizna). W każdym razie nie jest to zapowiedź rzeczywistej śmierci, więc tego nie musisz się obawiać... ale może oznaczać coś niekorzystnego co będzie miało wpływ na życie (płacz i współczucie innych), znalezienie się w trudnej sytuacji... i nie raczej oznacza samego dziecka lecz Ciebie i Twojej rodziny... Może to o sprawy finansowe się rozchodzi? Sama śmierc jest tu metaforą
Rekomendowane odpowiedzi