Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam miałem ostatnio dziwny sen, dotyczył pewnej zakonnicy która kiedyś znałem. Okazało się ze spotkałem ja całkiem przypadkowo w innym mieście, gdzie po krótkiej rozmowie przypomniała sobie że ma klucze z kościoła i postanowiliśmy je oddać razem ze powspominamy stare czasy. W momencie kiedy wracaliśmy do kościoła spotkaliśmy proboszcza z policją który uznał ze trza nas zamknąć i nas zamknęli w komisariacie.

 

Po krótkiej przerwie tej samej nocy, śniło mi się że: czekałem na coś pod jakimś domem który okazuje się zakonem gdzie nagle psuje się bramka o którą się opierałem i wychodzi zakonnica do mnie i mówi że ta na którą czekam nie wyjdzie zaznaczam że to jest inna "zakonnica" niż wcześniejszej części snu. Próbując naprawić zaczyna gonić mnie policja jednak udaje się mi wrócić powrotem i naprawić i dalsza czesc snu zostaje urwana.

Napisano

bossmanie, ten sen odzwierciedla Twój wewnętrzny konflikt między przyjemnościami materialnymi a sprawami ducha. Z tego powodu dręczą Cię również wyrzuty sumienia, od których nie uwolnisz się dopóki nie naprawisz tego co zrobiłeś.

 

 

Pozdrawiam.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...