Jump to content

Nieustanne sny o ucieczce i śmierci


alioth89
 Share

Recommended Posts

Witam!

Od bardzo dawna męczą mnie koszmarne sny. Mniej więcej 3-5 razy w tygodniu śnię o tym, że ktoś chce mnie zabić a ja wciąż uciekam. Nigdy nie jest to ten sam sen, zawsze inna sceneria itd. Ale sens ten sam, wiem że ktoś ma zamiar mnie zamordować a ja uciekam, chowam się. Często budzę się zlana potem i przerażona.

Często śnię też o tym że mój mężczyzna ode mnie odchodzi, najczęściej widzę jak flirtuję z inną kobietą i razem z nią odchodzi. Okropne.

Ostatniej nocy miałam jeden z najgorszych snów. Najpierw standard, ktoś chciał mnie zabić i chowałam się, później mój facet mnie zostawił po czym okazało się że nie żyje, po czym widziałam śmierć mojego ukochanego kota.

 

Czy ktoś mi może to wytłumaczyć? Czemu w moich snach wciąż pojawiają się te same motywy... Jest to dla mnie niesamowicie męczące, budzę się przestraszona i zmęczona, często z bólem karku (chyba z powodu napięcia w czasie snu). Bardzo proszę o odpowiedzi...

Pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

jakieś duchy mają z Ciebie baterie negatywnej energii. Karmią się lękami i cierpieniem jakie generujesz dla nich w astralu.

 

szukaj kogoś pro w oczyszczaniu duchów. :)

Link to comment
Share on other sites

ta, duchy lol, wszędzie duchy.

 

gonią cię nieprzepracowane emocje, strach.

oczyszczanie z bytów to dopiero podstawa, początek poradzenia sobie z tym.

Link to comment
Share on other sites

A tak na moje oko, to Ty sobie nie radzisz z jakąś sytuacją w życiu, choć ona Cię cały czas "goni" i nie pozwala o sobie zapomnieć (bo moim zdaniem tu chodzi o realną sytuację z życia, nie byty - choć mogę się mylić). Moim zdaniem ta sytuacja wymaga od Ciebie, byś się zmieniła, zmieniła swoje nastawienie (to senna śmierć) - a ty ustawicznie od tego uciekasz.

 

W takim razie sny nie miną, jeśli nie zlokalizujesz tego problemu, przed którym w życiu uciekasz, i nie postarasz się go naprawić. Bo tylko to moim zdaniem wymuszają na Tobie te sny.

 

A te sny o zdradzie mogą wskazywać po prostu na Twój jakiś smutek i osamotnienie, że w czymś czujesz się zostawiona samej sobie, że nie masz oparcia. To raczej nie jest żadna dosłowna "przepowiednia", chociaż ten plus. :)

 

Pozdrawiam!

 

PS. Co do śmierci kota... Może zawiodłaś się ostatnio na kimś bliskim...

 

 

O jaką zmianę może chodzić? Czy chodzi o coś dużego, czy niekoniecznie? Jedyne co mi przychodzi na myśl to to że mam problem z pełnym zaufaniem do mężczyzny, kiedyś, dawno temu, zawiódł mnie mocno i ciężko jest mi pozbyć się ciągłych podejrzeń. Umiem kontrolować uzewnętrznianie tych emocji ale to wszystko siedzi we mnie, te obawy. Może o to chodzić?

Link to comment
Share on other sites

Guest Vanilia22

Witajcie

 

Kaffko Miło mi cię widzieć ponownie:)

 

Do Autorki

 

wiem, że takie sny są bardzo męczące i moga naprawdę uprzykrzyć życie. Ale ja bym na Twoim miejscu przyjrzała sie swoim emocjom. Bo przed czym uciekasz jest w Tobie. Napisałaś sama, że nie uzewnętrzniasz swoim emocji. Stąd te sny. Masz wybór uciekać przed problem czy wreszcie głośno go oznajmić:)

Pozdrawiam i powodzenia

Link to comment
Share on other sites

Guest Vanilia22

Ale już jestem nie będę tu tak często ale znajduje czas w weekendy nawet nie wiesz jak mi tego brakowało:) Wyszłam trochę z wprawy ale... mam nadzieje, że będzie lepiej:)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...