sediven Napisano 16 Lutego 2011 Napisano 16 Lutego 2011 Niezbyt dokladnie potrafię opowiedzieć ten sen.Wiedziałem że jestem wampirem ( we śnie oczywiście ), byłem właśnie w trakcie zawodów zapasów jeśli się nie mylę.Gdy byłem blisko szyi przeciwnika nagle wszystko zniknęło i pojawiłem się obok dziewczyny, która chciała mi pogratulować wygranej.Czekała ona w mojej szatni, były tam lustra.Gdy spojrzałem w jedno z nich zobaczyłem krew na swojej twarzy, nie moją lecz krew mojego przeciwnika.Wiedziałem że ona też jest wampirem, o dziwo.Później nie pamiętam, był następny sen.Znów byłem wampirem, była noc, prawie że pustki na ulicach.Przemieszczałem się bardzo szybko, nagle zobaczyłem pewną dziewczynę, która szła... nie wiem gdzie.Postanowiłem ją śledzić więc pod osłoną nocy poszedłem za nią.Trafiła w ciemny zaułek, przestała się ruszać.Nagle miałem ochotę ją zgwałcić ( haha ) ale nagle zacząłem mówić do siebie że tak nie można, to jest grzech i Bóg mi tego nie wybaczy.Nie mogłem po prostu, ugryzłem ją w szyję a krew ciekła mi po ustach, poczułem przyjemność, którą czuję czasami podczas snu. Proszę mi się tutaj nie śmiać bo to mój pierwszy taki sen.Dodam też że przed snem próbowałem wejść w stan OOBE, a sen który opisałem był w części świadomy.
agusia_nicolll Napisano 24 Lutego 2011 Napisano 24 Lutego 2011 Śniła mi się jakaś wielka impreza,na niej zauważyłam mojego byłego chłopaka a później jego dziewczynę z wózkiem ,strasznie płakała i mówiła żebym się od nich odczepiła,co naj lepsze ja nic złego nic nie robiłam i wkurzona pobiegłam do toalety,za mną przyleciała moja mama która mówiła żebym nic złego nie robiła i też strasznie płakała.Ja stałam przed lustrem i się malowałam,kredką zamiast zrobić kreski na dolnej powiece oka zrobiłam w dziurce od nosa i patrze a te kreski są zrobione jasno czerwoną krwią. Nie rozumiem tego snu:( W ogóle na dodatek tez było w tym śnie że mam długie włosy ... Proszę o interpretacje .Pozdrawiam.
karolciaWuWu Napisano 8 Marca 2011 Napisano 8 Marca 2011 Miałam jakiś koszmarny sen a mianowicie:wsiadłam do autobusu w srodku bylo jak w karetce siedzialo co prawda paru pasazerow.bylo 2 lekarzy a przed nimi na takim łózku szpitalnym lezala jakas dziewczyna(nie wiem skad akurat wiem ze to dziewczyna bo nie widzialam twarzy) w pewnym momencie ta dziewczyna zaczela miec drgawki i lekarze zaczeli ja popudzac do zycia tymi pradami na klatce piersiowej i w pewnym momencie zaczela pryskac krew ale tak mocno ze mialam cala twarz popryskano spojrzalam na inych ludzi i oni tez mieli krew od tej dziewczyny na sobie i wszyscy plakali.Nie wiem czemu ciagle myslalam ze to moja kolezanka(z ktora obecnie nie utrzymuje kontaktu)ale naszczesie sie okazalo ze jednak nie.pozniej ciagle ktos mnie o to zdazenie wypytywal dzwonily telefony i na tym byl koniec tego snu ale bylo tak jakby dalej byl basen z woda bardzo głeboką staly w nim kolezanki miedzy innymi ta co myslalam ze wlasnie ona zmarla w tym autobusie a ja szlam z wózkiem(moja corka ma taki do zabawy dla lalek) i nagle tam wskoczylam ale w wozku nie bylo chyba dziecka.I sie obudziłam.Pomożcie bo bardzo mnie ten sen meczy i boje sie ze oznacza cos zlego.prosze o interpretacje.
MargrietMargriet Napisano 11 Marca 2011 Napisano 11 Marca 2011 (edytowane) Witam,czy ktos zaglada jeszcze tutaj z osob interpretujacych? Bardzo prosze o pomoc w interpretacji jednego z moich snow: Jestem w pomieszczeniu ze znajomymi,wiem ze w miescie grasuje morderca ktory zabija mlode kobiety,ja jestem jego celem bo...mlodych kobiet juz nie ma wiecej.Morderca jest bardzo okrutny,jednoczesnie wszystko dzieje sie jakby w filmie,nie do konca naprawde..w pewnym momencie wiem ze morderca mnie zabil.Chce jednak zobaczyc jak(mimo ze nie chce wiedziec co mi zrobil),wchodze do lazienki(bialej) a tam wszedzie jasno-czerwona krew-i widze swoje cialo w wannie bez konczyn,wszedzie krew i moje piersi,jestem jakby nieobecna tam,jakby juz w innym zyciu.Dochodze do wniosku ze moja smierc nie byla taka okrutna jak innych,widze tez placzacego mezczyzne ktory..kochal swoje ofiary.Widze tez ze chcial mi wydlubac oko i w tym momencie zamykam drzwi lazienki,decyduje sie zabic morderce.Poniekad ja zyje dalej i bez mrugniecia oka zabijam morderce z pomoca mamy.Czuje ogromna ulge.Zyje dalej wiedzac ze on mnie zamordowal.Pozniej morderca jest w postaci innego czlowieka i wiem ze zagraza innym kobietom,w koncu mnie tez.Czuje sie jednak pewniej. Dodam ze w moim zyciu wiele sie dzieje-jestem w nowym zwiazku,w ktorym mialam problemy gdy mialam tez sen.Teraz te problemy rozwiazalismy,Ogolnie towarzyszy mi duzo sterow-praca,klotnie z pracodawcami,klopoty ze zdrowiem,ciagle napiecie i lek przed zlem swiata-a;e sen przerazil mnie dobitnie.Prosze o interpretacje. Dodam ze miewam tez sny ze jakims cudem unikam ukaszen psow i innych zwierzat. Edytowane 11 Marca 2011 przez MargrietMargriet
MargrietMargriet Napisano 11 Marca 2011 Napisano 11 Marca 2011 dodam jeszcze ze w moim zyciu mam mnostwo spraw do ktorych moglabym dopasowac ten sen...jestem osoba dosc martwiaca sie o wszystko,ten sen mialam dosc dawno-ok miesiaca temu..natomiast pozniej pojawily sie jeszcze sny ze uciekalam przed potworami,ze np.siedzialam w obskornej lodzi i dzwonilam do chlopaka ze juz jestem bezpieczna po czym zerwal sie wiatr i niemal porwal z tej lodzi,trzymalam sie jedna reka masztu,nadole byla woda,a ja bardzo balam sie do niej wpasc,w pewnym momencie chcialam JUZ wpasc do niej bo nie moglam dluzej zniesc tego trzepotu na maszcie i pomyslalam e jakos doplyne do brzegu.Pozniej nagle jestem moimi znajomymi na herbatce.Nie wiem juz co o tym myslec...
Sephira Napisano 11 Marca 2011 Napisano 11 Marca 2011 To normalne, że masz takie sny kiedy w życiu jest pod górkę...
MargrietMargriet Napisano 11 Marca 2011 Napisano 11 Marca 2011 oj,wiem...natomiast mysle ze to wszystko to polaczenie wyrzutow sumienia,wstydu,poczucie winy i skrywana zlosc..przy tym jeszcze leki przed tym co sie dzieje na swiecie,bo niestety jestem dosc wrazliwa osoba,szczegolnie na cierpienie fizyczne innych.Nigdy nie mialam takich snow a teraz sni mi sie to wszystko naraz..nawet ludzie z otoczenia widza ze jestem bardzo rozdrazniona.Pocieszaja mnie jedynie sny w ktorych widze postaci chcace mnie ugryzc,a ja jakas cudowna moca i spokojem zamykam im paszcze i staja sie one przyjzne w stosunku do mnie.Wiem ze trace wiele energii przez pewne zdarzenia w zyciu.Czuje sie przeciazona. Co do krwi miesiaczkowej,to mialam takie sny wczesniej i one na ogol oznaczaly miesiaczke nastepnego dnia.Ostatnio juz nie ale nigdy do tych snow nieprzywiazywalam wagi.
Sephira Napisano 11 Marca 2011 Napisano 11 Marca 2011 Krew jest płynną energią życiową. Utrata jej w snach dosłownie znamionuje to: Wiem ze trace wiele energii przez pewne zdarzenia w zyciu.
MargrietMargriet Napisano 11 Marca 2011 Napisano 11 Marca 2011 tak,a tym bardziej ze czuje sie coraz bardziej przytloczona przez moja sytuacje,swoje zachowania i niektorych ludzi mnie otaczajacych.Pozniej wyrzucam morderce przez taras,pomaga mi mama.No i jak juz napisalam-czuje ulge i jestem pewniejsza siebie.Sam sen mnie tak bardzo nie przerazil,jak to co pozniej myslalam ze moze znaczyc-smierc itp.W czasie snu czulam sie podobnie jak w rzeczywistosci.Lek. Czy mozna jednak jakos interpretowac to ze zabijam morderce? Ze morderca wczesniej zabil mnie?Ze ja jednak zyje i to wszystko jest jakby w filmie lub..innym zyciu?
Ewcia000 Napisano 11 Kwietnia 2011 Napisano 11 Kwietnia 2011 Mogłby mi ktoś pomoc w zinterpretowaniu? Czy krew naprawde oznacza utrate energii życiowej? Odczuwam ze nie chce mi sie nic,ale to chyba normalne w tym wieku i w ogole... (17lat) W każdym bądź razie sniło mi sie ze byłam u kogos, poszłam do łazienki i zaczeła mi sie miesiączka probowalam jakos zatamować, tzn szukalam tampona czy cos ale tu nagle z nosa mi leci, z obu dziurek, szukam chusteczki, tamuje tu i tam , jestem zdezorientowana troche i wkurzona mysle sobie ironicznie ze szkoda że jeszcze mi z uszu nie leci ta krew. NA chwile przypatrzylam sie chusteczce i widzialam dokladnie krew ktora tam z tego nosa sie wylala. Krwisto czerwona pięknie. I chyba jeszcze plunełam tą krwią... Ale nie wiem.. Potem sie obudziłam. Z góry dziekuje
villemo_ Napisano 14 Kwietnia 2011 Napisano 14 Kwietnia 2011 dzisiaj śniło mi się, że poplamiłam białe spodnie ojca i moje również białe spodnie krwią miesięczną... co to może znaczyć?
mhook Napisano 29 Kwietnia 2011 Napisano 29 Kwietnia 2011 Witam ! Śniło mi się dzisiaj, że chciałem oddać krew. I byłem z moją mamą. Ja się tego strasznie bałem (chociaż w 2 razy oddawałem krew). I przekonała mnie do tego moja mama, która sama ją oddała, i powiedziała że to nie boli (normalnie ona nigdy w życiu nie oddała by krwi bo się tego strasznie boi). Więc ja też oddałem krew. Co to może oznaczać? Pozdrawiam
Anna_Szwejk1 Napisano 15 Maja 2011 Napisano 15 Maja 2011 (edytowane) Witam! Jestem przyszłą mamą. W 23 tyg. ciąży dowiedziałam się od mojego ginekologa, że ciąża jest zagrożona przedwczesnym porodem. Spędziłam 3 tyg w szpitalu pod kroplówkami i na zastrzykach. Teraz jestem w 30 tyg. ciąży i dręczą mnie koszmary, które nie dają się wyspać ani mnie ani mojemu mężowi. Po przebudzeniu jestem przestraszona, spocona, zmęczona. Na szczęście moja córeczka zaraz po przebudzeniu mamy się rusza w moim łonie i to mnie uspakaja. Wczoraj mi się śniło, że dostałam krwotoku z pochwy,a lekarze w szpitalu powiedzieli, że to nic takiego. Położyli mnie na sali pooperacyjnej, na której wcześniej był jakiś lump i wszędzie śmierdziało moczem. Podłączono mi dwie kroplówki jednocześnie z dwoma różnymi lekarstwami do jednej ręki (czego się nie robi). Wenflony ciągle mi wypadały ( co się normalnie dzieje po kilku dniach użytkowania). Pielęgniarka na wezwanie reagowała zdenerwowaniem (pielęgniarki w szpitalu w którym byłam i gdzie będę rodzić mają anielską cierpliwość i super podejście - szpital dostał wiele nagród za przyjazną i miłą opiekę nad pacjentami). Następnie przyszła pielęgniarka, która kazała mi iść do lekarza w czasie obchodu. Zapytałam się: Czy na badanie. Ona odpowiedziała: Nie na obchód. Ja: Jak to? Na obchodzie to lekarz przychodzi na sale, a nie pacjentki do niego. Obudziłam się widząc krew przed oczami i ciężko oddychając. Dziś mi się śniło, że byłam w odwiedzinach u moich rodziców, którzy mieszkają 400km od naszego domu. Mi odeszły wody płodowe i dostałam krwotoku. Nie miałam przygotowanej torby do porodu. Mąż był w odległości 400km, tak jak i szpital w którym miałam rodzić. Cała rodzina próbowała mnie jak najszybciej spakować nie mając nic z moich rzeczy, a co gorsza dokumentów, które były priorytetem. Pomimo silnego krwawienia próbowałam pomóc w pakowaniu. Babcia chciała bym w tym czasie w czymś jej pomogła. Krzyknęłam jej że rodzę, ona powiedziała no to co. (Babcia nie żyje od 7 lat) Do szpitala miał mnie wieźć mój brat cioteczny (jedyny który ma prawo jazdy w mojej rodzinie), a za kierownicą siedział dziadek. Siostra (matka trójki dzieci) usiadła na siedzeniu specjalnie rozłożonym dla mnie.... Obudziłam się. Teraz się strasznie boję. Mimo, że termin mam dopiero na 29 lipca, to chyba zacznę przygotowywać torbę do porodu. Proszę o objaśnienie obu snów. Edytowane 15 Maja 2011 przez Anna_Szwejk1
margerita4 Napisano 19 Czerwca 2011 Napisano 19 Czerwca 2011 dzis sniło mi sie ze jestem u mojej siostrzenicy i w lazience u niej z krany leciała krew przeplatana woda , ona weszla do łazienki i mówi, ze to chyba jej krew....nadmienie iz jej mam a moja najstarsza siorta zmarła majac 52 lata wykrwawiajac sie w łazience , upadla w przedpokoju bedac sama i wykrwawiła sie, miała krwotoki....czy to sen który dotyczy mnie czy moze jej córki? bede wdzieczna za pomoc w interpretacji
Gość cyganicha Napisano 19 Czerwca 2011 Napisano 19 Czerwca 2011 Sen ten dotyczy ogólnie życia,codzienności,zmagań z kłopotami.oznacza utratę sił,psychicznych,fizycznych,zmagania z życiem.Bądź wsparciem i podporą dla siostrzenicy,niech czuje,że nie jest sama.
Marutek Napisano 8 Lipca 2011 Napisano 8 Lipca 2011 Mi dzisiaj się śniło, że przez przypadek spowodowałem krew u partnerki. Poleciało kilka kropel krwi.
Gość cyganicha Napisano 8 Lipca 2011 Napisano 8 Lipca 2011 a skąd ta krew poleciała? jak ją zraniłeś?
Marutek Napisano 8 Lipca 2011 Napisano 8 Lipca 2011 Z nosa, a zraniłem tak,że nagle się odwróciłem i ją uderzyłem.
Gość cyganicha Napisano 8 Lipca 2011 Napisano 8 Lipca 2011 A czy przypadkiem w realu nie wyrządziłeś/wyrządzisz jej jakiejś przykrości?-która szybko jednak odejdzie w niepamięć.
koliber* Napisano 9 Sierpnia 2011 Napisano 9 Sierpnia 2011 Witam, czy ktoś możę mi powiedzieć co może oznaczać w śnie krew menstruacyjna?
Gość cyganicha Napisano 9 Sierpnia 2011 Napisano 9 Sierpnia 2011 Pozbywasz się tego co Tobie ciąży,co Cie trapi i pozbawia siły.
koliber* Napisano 9 Sierpnia 2011 Napisano 9 Sierpnia 2011 Myslisz, ze to własnie to.. Pozbywasz się tego co Tobie ciąży,co Cie trapi i pozbawia siły.
Gość cyganicha Napisano 9 Sierpnia 2011 Napisano 9 Sierpnia 2011 myślę że to właśnie to a przy tym coś Cie trapi,psychicznie zakłóca Twój spokój.Próba oczyszczenia,pozbycia sie tego.
koliber* Napisano 9 Sierpnia 2011 Napisano 9 Sierpnia 2011 Rozumiem, dziekuje za odpowiedz :-) myślę że to właśnie to a przy tym coś Cie trapi,psychicznie zakłóca Twój spokój.Próba oczyszczenia,pozbycia sie tego.
anusiaa7788 Napisano 12 Sierpnia 2011 Napisano 12 Sierpnia 2011 niedawno śniło mi się, że siedziałam w wannie z wodą i krwawiłam, woda stała się czerwona i obudziłam się, od razu poszłam do łazienki i zrobiłam siku, dzisiaj siostra mi mówi, że śniło się jej, że siedzi w wannie i zaczyna krwawić, polewa się wodą i też woda staję się czerwona i się budzi, po czym tak jak ja poszła do łazienki siku, dziwne jest to, że ja nigdy siostrze ani nikomu nie mówiłam o moim śnie... jak to możliwe, że śniły się tam te same sny? co to znaczy?
wyśniona Napisano 18 Sierpnia 2011 Napisano 18 Sierpnia 2011 (edytowane) hej szukam i szukam, ale same krwawienia z uszu widze lub wykrwawianie sie... snilo mi sie, ze gralismy w jakas gre i kolezanka stuknela mnie LEKKO w glowe, a ja upadałm/zemdlałam i po chwili zaczęłam pluć krwią... gdy mi przeszlo znow zaczelismy grac i ktos znow uderzył mnie w glowe i ... powtórka z ''wrażeń'' ... jeśli to ma jakiś związek - krew była bardziej pomarańczowa i rzadka Edytowane 18 Sierpnia 2011 przez wyśniona
norisa Napisano 5 Września 2011 Napisano 5 Września 2011 Dzisiaj miałam koszmar, pewnie długo nie spójże na mięso. Śniło mi się, że byłam na jakiejś imprezie (jako gość) - coś w rodzaju wesela, gdy poszłam do toalety to zauważyłam, ze stoję zakrwawiona w kałuży pełnej krwi, której ciągle przybywało a spod mojej sukienki wypływa razem z krwią coś w rodzaju pępowiny - zaczęłam płakać, że poroniłam i prosić by ktoś wezwał pogotowie. Potem śniłam o tym, że gotuję jakieś mięso w wielkim garze - obrzydliwy widok. Proszę o interpretacje. Nadmieniam, że jestem szczęśliwą mamą 6-cio miesięcznego synka, fakt, długo czekałam na jego narodziny aż w końcu udało mi się zajść i donosić ciąże.
Gość e Napisano 5 Września 2011 Napisano 5 Września 2011 Zapowiada to zmęczenie psychiczne i fizyczne z powodu zmartwień z powodu kłopotów i nieporozumień z miłości, podważających samopoczucie. Pozdrawiam (:
Envy93 Napisano 8 Września 2011 Napisano 8 Września 2011 Śnił mi się ostatnio krwawy odcisk dłoni na drzwiach co to może oznaczać?
pons Napisano 8 Września 2011 Napisano 8 Września 2011 śniło mi się, że mój chłopak z jakąś koleżanką się śmiali i opowiadali o jakiejś imprezie, spytałam się, czego nie powiedział mi, że idzie na impreze, a on, ze ta kolezanka mu pozwoliła, mowie mogles mnie chociaz poinformować...i on coś powiedział, że nie musiał i ja wpadłam w furie, zaczelam ich bić, jego ją, widziałam czarne włosy, biały materiał i dużo krwi, łamałam im kości palców... Przeraził mnie ten sen,o co chodzi?
wlodas Napisano 9 Września 2011 Napisano 9 Września 2011 to stary temat widze i nie aktualny. Mnie wczoraj się śniło, że z kimś się biłem w waznej sprawie i wygrałem. Potem, nagle zauważyłem, że jego kumpel rzucił nożem i dostałem w tył głowy. Wbił się i sterczał z mojej głowy. Paskudnie to wyglądało. Byłem z przyjaciółmi i kazałem im wyciągnąć ten nóż, bo mnie denerwował. Jak tylko wyciągnęli ten nóż, to krew zaczęła tryska i zaraz byłem cały we krwi. Byłem wkurzony, że tak dałem się zaskoczyć, ale spokojnie kazałem im wezwać pogotowie, bo widząc ten strumień krwi, który oblał moją twarz i ręcę, którymi przeczesywałem głowę, stwierdziłem, że wykrawię się na śmierć. Na tym mój sen się skończył. Ktoś podejmie się go z intrepetować?
norisa Napisano 10 Września 2011 Napisano 10 Września 2011 Bijatyka we śnie oznacza, że będziesz miał gościa (jak mówili dziadkowie - "ktoś przybije") jak podczas bijatyki poleje się krew oznaczać to będzie kogoś z rodziny (krewnego), nóż oznacza cięcia - czyli będziesz się z kimś ścinał. To tyle z mojej wiedzy.
patka5555 Napisano 19 Października 2011 Napisano 19 Października 2011 mi sie śniło że ktoś spuszczał mi krew z glowy czułam sie bardzo słaba ;/
sli Napisano 26 Października 2011 Napisano 26 Października 2011 Śniło mi się, że byłam u lekarza i wtym samym momencie do gabinetu weszło dwoje dzieci - dziewczynka z zakrwawioną pachwiną i chłopiec z bardzo mocno zakrwiawionymi dłońmi. Chłopiec oglądał swoje dłonie uważnie, po czym po poproszeniu pielęgniarki poszedł umyć je do łazienki. Jego ręce były tak mocno czerwone od krwi, że wyglądały jakby właśnie wyciągnął je z farby. BRrr.. Jak sądzicie co to moze oznaczać?
LUNAtyczka23 Napisano 2 Stycznia 2012 Napisano 2 Stycznia 2012 Śnilo mi się ze mi takie gluty krwi lecialy z nosa tak wielkie :/ co to moze oznaczac?
Rekomendowane odpowiedzi