Gość niunia Napisano 14 Stycznia 2006 Napisano 14 Stycznia 2006 śniło mi sie że leciała mi krew z nosa...
Rita Napisano 15 Stycznia 2006 Napisano 15 Stycznia 2006 Przeżywasz ostatnio jakieś gwałtowne, niespodziewane emocje? Pozdrawiam.
Gość Napisano 20 Stycznia 2006 Napisano 20 Stycznia 2006 mi sie snilo ze dostalam okres i to ktoras noc z rzedu m i sie to sni
Rita Napisano 21 Stycznia 2006 Napisano 21 Stycznia 2006 Gość - Wiesz, mi akurat taki sen zawsze się śni przed wspomnianym "wydarzeniem". Pozdrawiam.
Rita Napisano 22 Stycznia 2006 Napisano 22 Stycznia 2006 Kiedyś śniło mi się, że mój chłopak dusił mnie poduszką... i rzeczywiście było coś "złego" w tym związku, trochę na bazie toksyczności. Rozstaliśmy się, na szczęście dla mnie i dla niego również. Po prostu kombinacja naszych osobowości była nie do zniesienia, pomimo odczuwanej tzw. chemii i namiętności. Zastanów się pod tym kątem nad swoim związkiem, tym bardziej że krew w ewidentny sposób mówi o cierpieniu i poświęceniu jednej ze stron ( przypuszczam, że Twojej ). Pozdrawiam.
Gość Napisano 22 Stycznia 2006 Napisano 22 Stycznia 2006 snilo mi sie ostatno ze sie wykrawiam.. wszedzie mnostwo kwi,a ja spokojnie na to patrze i nawet sie nie przejmuje.. wczesniej miewalam takze takie sny i zawsze krew ta plynie gdzies z okolic brzucha... dziwaczny sen.. moze ktos mi pomoze to zrozumiec.. pozdrawiam
Gość P* Napisano 24 Stycznia 2006 Napisano 24 Stycznia 2006 Sny są dziwne.. :shock: Byłam z koleżankami z mojej klasy w koście.e( w przedsionku), nagle nadjechał samochód z krowami.. Te krowy zaczęli wyprowadzać, a MOJA MAMA ZARZYNAĆ te krowy.. :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: wszędzie było pełno krwi.. to było upiorne.. :/
Rita Napisano 24 Stycznia 2006 Napisano 24 Stycznia 2006 Gość - krew oznacza cierpienie oraz poświęcenie, jakbyś traciła siły. Czy masz wrażenie, że to pasuje do pewnej sytuacji w Twoim życiu? P - krowa jest symbolem płodności, krew cierpienia. Masz pomysł, co ma do tego Twoja mama? Bo ja za Ciebie niestety nie zgadnę. Pozdrawiam.
Gość ana180 Napisano 25 Stycznia 2006 Napisano 25 Stycznia 2006 Sniło mi się że moj kolega zabił moją kuzynke!to działo się u mnie w pokoju a całe sciany były pokryte napisami z krwi! :twisted: cała podłoga była zalana krwia!bałam sie bo on rowniez chcial mnie zabic!nie wychodzilam z pokoju i balam sie zostawac sama w domu!jednak pewnej nocy wlamal sie do mojego pokoju i probowal mnie zadźgac nozem!jednak ja wyciagnelam bron i go zastrzelilam!Co to moze oznaczac?????????
Gość aska Napisano 26 Stycznia 2006 Napisano 26 Stycznia 2006 dziekuje za odpowiedz Rito... moze faktycznie pasuje to do mojego zycia... jeszcze raz dzieki pozdrawiam
Rita Napisano 26 Stycznia 2006 Napisano 26 Stycznia 2006 ana180 - może walczysz z jakimiś problemami? Generalnie z dobrym skutkiem. Pozdrawiam.
Gość Wiki Napisano 26 Stycznia 2006 Napisano 26 Stycznia 2006 Śniło mi się, że odgrywaliśmy jakąś scenę w teatrze i ja nagle zobaczyłam plamę krwi na swoim podbrzuszu. Zeszłam z tej sceny i okazało się, że dostałam okres. Zaczęłam tą krew zmywać i spieczyło mi bo miałam zagrać jeszcze w tym przedstawieniu. Udało mi się zaprać te spodnie (jasnego koloru chyba białe albo kremowe) i wysuszyć i wyjść na tą scenę i czułam, że wszystko jest ok. Ale w czesie prania widziałam, że ta krew ze mnie leci.Proszę o pomoc - co to mogło znaczyć?
kika Napisano 27 Stycznia 2006 Napisano 27 Stycznia 2006 Krew-oznacza cierpienie ,zblizajace sie problemy, lub wyrzekanie sie czegos na rzecz innej osoby co nie jest korzystne dla nas.
Rita Napisano 27 Stycznia 2006 Napisano 27 Stycznia 2006 Owszem, taka jest symbolika krwi jako takiej, natomiast decydujące znaczenie ma kontekst snu. Krew menstruacyjna może oznaczać po prostu okres. Pięknie to sformułował Freud: "Czasem cygaro jest po prostu cygarem". Odbierz to analogicznie. Pozdrawiam.
Gość Kamiska Napisano 29 Stycznia 2006 Napisano 29 Stycznia 2006 Kiedyś śniło mi sie że uciekam w szkole przed moim chłopakiem(chciałam być z nim ale tak nie jest)on strzelał do mnie a moja kolezanka z policjantem uciekli aj a dostałam w brzuch i obojczyk....Potem przeniosłam sie na ulice byłam ledwo żywa ....padał snieg...nie wiedziałam gdzie jestem.....nagle zauważyłam jakąs dziwnia ubraną kobiete spytałam ją o droge do swojego domu.....znikła....znowu przeniosłam sie w innne miejce koło mojego domu ...widziałam : kury ,zające króliki......(mieszkam w mieście)nagle zaczepia mnie znajoma kobieta (tak zwana żulica) i pyta sie mnie co to znaczy być po rozwodzie.....wreszcie znajduje sie w swoim domu a rodzice mnie opatrują.....Mdleje.....widze wszędzie krew.....
Rita Napisano 29 Stycznia 2006 Napisano 29 Stycznia 2006 Bardzo przeżyłaś fakt, że nie udało się wam być razem. Znalazłaś jednak wsparcie i ukojenie. Pozdrawiam.
Gość Leonard Napisano 2 Lutego 2006 Napisano 2 Lutego 2006 Śniło mi się że wziąłem lusterko i zacząłem się przyglądać. Twarz miałem całą w ranach, a szczególnie czoło(wielki czerwony płat). Głowa była miejscami nieostrzyżona, pokryta była świeżymi ranami nie krwawiącymi. W dodatku na głowie dostrzegłem wielką krwistą szramę, która byla zszyta. Im dłużej się przyglądałem tym większe miałem krosty. Póżniej to krosty przemienily się w wielkie guzy. Odziwo przed tym przeglądaniem się w lustrze były scenki erotyczne. Widziałem pare uprawiającą seks. Miałem dziwne odczucie bo niewidziałem twarzy dziewczyny ale wiedziałem kim ona jest, wiem że z nią również miałem kiedyś stosunek.
sorifiel Napisano 2 Lutego 2006 Napisano 2 Lutego 2006 radzilbym sie przebadac mozliwe ze cie czyms mogla zarazic...
Rita Napisano 2 Lutego 2006 Napisano 2 Lutego 2006 Leonard - a czy Ty masz może jakieś kompleksy w tej dziedzinie życia? Ja wiem, że nie jest to dobry temat do rozmowy na forum, dlatego nie każę Ci o tym ze mną dyskutowac. Weź to po prostu pod uwagę i zastanów się. Pozdrawiam.
Agnes'ka Napisano 14 Lutego 2006 Napisano 14 Lutego 2006 Miałam dziwny sen...ale nie daje mi on spokoju. Byłam w wannie z lekka mętnej z moją eksprzyjaciółką (byłyśmy ubrane ),stawałam na jej ramionach a potem ona się poślizgneła i usłyszałam jak uderza głową o wanne.Przestraszona szybko wyszłam z wanny. Ona nadal była podwodą.Z jej głowy dostrzegłam krew która zabarwiła wodę w wannie.Zaczełam przerażona wołać i pytać się jej czy żyje.Nagle jak gdyby nigdy nic wyszła z wanny i powiedziała że nic jej nie jest. Jakiś czas temu ona mi się też śniła.W tamtym śnie umarła a ja byłam zrozpaczona. Gdy pomyślałam że jej więcej nie zobacze to zaczełam ryczeć.Powiadomiłam o jej śmierci część mojej rodziny którzy akurat byli w domu ale wcale się tym nie przejeli i to było straszne bo niedość że ona zmarła to jeszcze czułam że niemam w nikim oparcia. (To był przerażający sen,gdy się obudziłam zaczełam naprawde ryczeć i cieszyłam się ze to tyko sen. :| ) Następny sen.Byłam z rodzicami w sklepie i kłóciłam się z jakimś obcym chłopakiem,a zanim były zawieszone jakieś obrazki rysowane raczej w większośći pastelami. Idąc do kasy zauważyłam opakowania z lodami.Chciałam je kupić wraz z łyżeczkami chyba srebrnymi ale jakoś tak wyszło że nie kupiłam chyba rodzice mi nie pozwolili.Wyszłam ze sklepu z mamą,ona niosła skrzynkę z zakupami bardzo ciężką a ja litr mleka które podrodze wylałam a dokładnie to wylałam tylko pół. :| BARDZO PROSZĘ O POMOC :!: :!: :!: :!: :!: z GÓRY DZIĘKUJĘ.
Rita Napisano 14 Lutego 2006 Napisano 14 Lutego 2006 Agnes'ka - Twoje sny związne z przyjaciółka oznaczają żal po jej utracie. Natomiast jestem prawie pewna, że kontakt "odżyje". Pozdrawiam.
Iv Napisano 20 Lutego 2006 Napisano 20 Lutego 2006 Witam Maiłam dziś w nocy taki sen: Nie pamiętam jak się zaczął, pamiętam tylko ze oddawałam jakiemuś chłopakowi krew, wiedziałam o tym chłopaku że jest narkomanem, on brał ode mnie tą krew w strzykawce i przyjmował ją jak narkotyk.
itaipu Napisano 21 Lutego 2006 Napisano 21 Lutego 2006 Że się zapytam z ciekawości bo ciekawe co powiecie... tak w skrócie to... jest jak scenariusz horroru :neutral: [czyżby efekt uboczny oglądania tego typu filmów?].. To skomplikowany sen ale głównie chodzi mi o zakonczenie...są jakies młode dziewczyny [nie znam ich]... jesteśmy w domu... jest nawet moja babcia :shock: ... wiem że nie mozna tych dziewczyn (liczebnosc ich-3) zostawiać bo już parę zostało skróconych o głowę... wychodzę z tego domu i mówie zeby siedziec w jednym pomieszczeniu... podczas mojej nieobecności [zwiad jak uciec ] wychodzi za pozwoleniem babci do łazienki się wykąpac :shock: wchodzę do domu... pytam gdzie jedna... babcia ze w łazience toc bidula chciała się odświeżyc :shock: tam zastję drzwi drewniane spod których wycieka na białe płytki krew... wylewa sie w taki sposób jakby ktoś nią malowal tworząc twarz dziewczyny... głowa leży gdzie indziej korpus w wannie pelnej krwi... nie biore na serio snów ale ciekawi mnie co waszym zdaniem to zanczy :shock: [może ze chory umysł mam] albo np. inny sen... też w skrocie... nagie ciala...poprzebijane w różny sposób grubymi palami tworzące bryły... np. kwadrat, prostokąt... wszystko tworzy jedną masę... oczywiście wszystko we krwi... Ochydnie miec takie sny... proszę o interpretację.
Rita Napisano 22 Lutego 2006 Napisano 22 Lutego 2006 Iv - poświęcasz się dla kogoś. itaipu - zakładamy, że nie naoglądałeś się horrorów? Pozdrawiam.
wredniolla Napisano 23 Lutego 2006 Napisano 23 Lutego 2006 Mam prośbę.Śniło mi się świadome popełnianie samobójstwa dla kogoś...za kogoś...nie wiem jak to określić. Nie pamiętam w jaki sposób to zrobiłam,ale w tym śnie miałam pełną świadomość tego co robię.Sama sobie mówiłam że spokojnie trzeba czekać na krew i że jak ona się pojawi to będzie bliski koniec.Jakiś szczęśliwy...tak mi sie przynajmniej zdaje.Krew sie pojawiła.Jasnoczerwona.Głupio zabrzmi...ładna. Zaczęłam wołać moje córki i...się obudziłam.Jeśli ktoś potrafi to zinterpretować to bardzo proszę...
olcia;P Napisano 23 Lutego 2006 Napisano 23 Lutego 2006 nie wiem dokładnie co to znaczy, ale np. mojej polonistce, jak przysni sie krew, to na drugi dzien ma gosci;)
itaipu Napisano 23 Lutego 2006 Napisano 23 Lutego 2006 A własnie o to chodzi Rita że nie dane oglądało się filmu w jakiejkolwiek formie podobnego do owych bardzo paskudnych snów.... i to jest niepokojące... nie mam tendencji do maniakalnego ogladania horrorów itp... raczej unikam własnie ze wzgledu ze mam swoje prywatne i do kina nie musze chodzic... i w takim razie co sądzisz o tym Rita? pozdrawiam.
agnieszka20 Napisano 24 Lutego 2006 Napisano 24 Lutego 2006 itaipu-Krew ma bardzo wiele znaczeń.W tych snach stwarzasz jakby rolę obrońcy tych osób, czujesz się za nie odpowiedzialny, mimo że ich nie znasz.Akcja snu rozgrywa się w Twoim domu-na Twoim terytorium.Babci dajesz pewne wskazówki jak ma postępować aby zapewnić tym dziewczynom bezpiczeństwo.Moim zdaniem w swoim życiu czujesz się odpowiedzialny za innych, za coś na co masz mały wpływ.Jednak tak się dzieje z jakiś przyczyn.Proponuje zastanowić się nad Twoim postępowaniem w życiu, reakcją na niektóre rzeczy.Może tu leży problem.Trudno mi coś wiecej mówić.
Rita Napisano 24 Lutego 2006 Napisano 24 Lutego 2006 wredniolla - ty się dla kogoś po prostu poświęcasz, sama zresztą doszłaś do tego w pierwszych słowach. Pozdrawiam. olcia - i to jest bardzo mądre... wiesz dlaczego? Bo zauważyła i skojarzyła indywidualną dla niej i tylko dla niej symbolikę. A TAK NAPRAWDĘ W INTERPRETACJACH SNÓW O TO CHODZI. Im więcej symboli rozgryziesz, tym lepiej zrozumiesz swoją podświadomość oraz sygnały, które Ci wysyła.
Rita Napisano 24 Lutego 2006 Napisano 24 Lutego 2006 itaipu - krew generalnie oznacza poświęcenie, cierpienie, tyle że ona nie nalezy do Ciebie. Mam koncepcję filozoficzną na ten temat - zauważasz trud, poświęcenie innych ludzi na drodze do jakiegoś celu. Mam wrażenie, że tego nie rozumiesz... może posiadasz inny system wartości? Pozdrawiam.
Krzychu696 Napisano 13 Marca 2006 Napisano 13 Marca 2006 ja mialem ostatnio najbardziej chory sen jakikiedykolwiek mialem, snilo mi sie ze obudzilem sie rano, otwieram szafe, a tam tylko czarne garnitury, nic oprocz czarnych garnitorow, nawet koszule byly czarne, no a wiec sie ubralem, a buty i skarpety mialem juz nagle na sobie ale takze czarne. zchodze na dol, wychodze na zewnatrz , i nagle widze na srodku ulicy dobra kolezanke, ubrana calkowicie w biala suknie, trzymajaca dlonie na swojej twarzy i plakala. ja podbieglem, zapytalem sie o co chodzi, zabierajac jednoczesnie jej rece z jej twarzy, a one byly cale czerwone na od srodka, popatrzylem na twarz, a ona miala jakby wydlubane oczy... no, nie wydlubane, poprostu miala dwie czarne dziury z ktorych wyplywala krew... wstalem okolo 5 w nocy zlany potem, i nie moglem juz wogule zasnac... co moze to znaczyc?? znaczy to cos wogule czy po prostu zaczynam sie robic chory psychicznie??
Rita Napisano 15 Marca 2006 Napisano 15 Marca 2006 zabierajac jednoczesnie jej rece z jej twarzy, a one byly cale czerwone na od srodka, popatrzylem na twarz, a ona miala jakby wydlubane oczy - gdybyś mógł powiedzieć coś więcej na temat relacji pomiędzy Wami. Pozdrawiam.
Krzychu696 Napisano 17 Marca 2006 Napisano 17 Marca 2006 no, nic tak mocnego, oprocz przyjazni, jestem jej dobrym przyjacielem a ona moja przyjaciolka, znamy sie juz od ponad 2 lat, ale raczej nie ma uczucia milosci czy czegos takiego miedzy nami
Rita Napisano 17 Marca 2006 Napisano 17 Marca 2006 Być może będziesz musiał jej jakoś pomóc, jeżeli sen zwiastuje problem w jej życiu. Pozdrawiam.
zwariowana19 Napisano 18 Marca 2006 Napisano 18 Marca 2006 śnilo mi sie iz chlopak ktory mi sie bardzo podobaa upadl tak niefortunie bo na kamien i rozwalil se caly bok noo i wszedzie byla jego kreww a ja kleczalam przy nim i nie umialam mu pomoc :/ co moze oznaczac ten sen ??prosze o odpowiedz
Rita Napisano 19 Marca 2006 Napisano 19 Marca 2006 śnilo mi sie iz chlopak ktory mi sie bardzo podobaa upadl tak niefortunie bo na kamien i rozwalil se caly bok noo i wszedzie byla jego kreww a ja kleczalam przy nim i nie umialam mu pomoc :/ co moze oznaczac ten sen ??prosze o odpowiedz - wydaje Ci się, że nie potrafisz nawiązać z nim bliższego kontaktu, stąd poczucie bezradności w Twoim śnie. Pozdrawiam.
zwariowana19 Napisano 22 Marca 2006 Napisano 22 Marca 2006 dziekujee bardzoo za interpretacjee :/ i za to bardzo trafna bo wlasnie tak sie czuje :/ pozdrawiam
agnieszka20 Napisano 24 Marca 2006 Napisano 24 Marca 2006 Napewno nie robisz się chory psychicznie!Spokojnie... :smile: Wychodzisz do tej dziewczyny, próbujesz jej pomóc uzyskać jasniejsze spojżenie na pewne sprawy, ale ona jest zbyt bardzo zajęta przezywaniem emocjonalnym jakiejś sytuacji/spraw.Czy te sprawy które ona przezywa sa zwiazane z Twoim postępowaniem? Miłego dnia. :smile:
wild_flower Napisano 28 Marca 2006 Napisano 28 Marca 2006 a mi sie snilo, ze upuszczali mi krew- prosto z nog, z kostek, plynela goraca przez wielkie przezroczyste rurki, a ja tracilam sily..... a potem wyrwalalam te rurki z kostek i sie obudzilam........ i co to moze byc? :???:
agnieszka20 Napisano 28 Marca 2006 Napisano 28 Marca 2006 Pewne wydarzenia, sytuacje, być może relacje z innymi spowodowały wyczerpanie Twoich sił.Ale już sobie poradziłaś lub wkrótce poradzisz, uporasz z problemem. Pozdrawiam.
Martinez14 Napisano 28 Marca 2006 Napisano 28 Marca 2006 Snilo mi sie ze cos plynelo mi z obu policzkow,nosa i ust...Otarlem dlonia wszytskie wyminione czesci ciala i ujrzalem na dloni krew... Co to moglo znaczyc??
agnieszka20 Napisano 28 Marca 2006 Napisano 28 Marca 2006 Utrata sił, zmęczenie jakas sytuacja.Coś Cie boli w okreslonej sytuacji, relacjach z kims, dusisz sie w tej atmosferze która panuje, nie mozesz wypowiedziec wszystkiego co bys chciał.
el argento Napisano 9 Kwietnia 2006 Napisano 9 Kwietnia 2006 O co masz żal do samego siebie, że Twoja podświadomość ukazała to poprzez symbol rąk we krwi? I nie tylko Twoich? Symbolika bardzo ważna - bo spotęgowana. W snach podobnie jak w życiu nasza głowa - to nasze myśli, serce - uczucia, a dłonie - czyny. Te ostatnie mają bardzo wiele znaczeń w zależności od kontekstu snu, natomiast najlepiej jak są ... czyste. Zamazane twarze, to zamazane myśli, to niepokój. Twój.
Darucha:p Napisano 10 Kwietnia 2006 Napisano 10 Kwietnia 2006 Śniło mi się,że całowaliśmy sie z moim chłopakiem i skaleczyłam go w usta... Pojawiły się na nich dwie małe dziurki (jakby od szpilki) i krew. Zaczęłam ją wysysać... :shock:
el argento Napisano 11 Kwietnia 2006 Napisano 11 Kwietnia 2006 Posłuchaj, muszę jeszcze coś sprawdzić, ale mam takie wrażenie, że możesz swojego chłopaka zranić słowem (usta - usta), lub masz do tego tendencję. Jeszcze wrócę do Twojego snu.
Gosia22 Napisano 11 Kwietnia 2006 Napisano 11 Kwietnia 2006 I znow mialam zakrecony sen.Dlatego prosze o jego interpretacje,jesli sie da oczywiscie:)Śnilo mi sie,ze bawilam sie w lesie z jakas kobieta.Gralysmy w pilke.Gdy pilka poleciala gdzie dalej w las ona na mnie krzyczala i mowila ze zrobie sobie krzywde jak tak bede robic.W pewnym momencie zauwazylam,ze gdzies w oddali zblizaja sie do nas zolnierze ubrani na bialo.Ogromnie sie przerazilam,bo widzialam sie chowaja za drzewa.Zaczelam uciekac,schowalam sie za drzewo.I wtedy mnie dopadli.Zaczeli do mnie strzelac z kalasznikowa.Jednego uderzylam i zabralam mu karabin.Czailam sie za drzewami i strzelama do reszty.Podchodzilam do nich bardzo blisko i strzelalam doslownie z paru centymetrow.Niektorych udalo mi sie zabic.I w koncu skonczyla mi sie amunicja i sie poddalam.Pamietam,ze zegnalam sie z kolega,ktory nagle tam sie pojawil.Potem zaczelam jeszcze cos kombinowac jak tu uciec ale nie wiem czy mi sie udalo, bo sie obudzilam.Jak zwykle maslo maslane:)
el argento Napisano 11 Kwietnia 2006 Napisano 11 Kwietnia 2006 Nie takie znów masło maślane jak myślisz. Ten sen przedstawia Twoją sytuację wewnętrzną z naciskiem na podświadomość, może Twóją psychikę (dzieje się w lesie). Gdzieś wewnętrznie balansujesz na granicy zdrowego rozsądku i dlatego ta kobieta, Twój od-środkowy administrato (Ty sama w wersji "poukładanej") krzyczała na Ciebie. Na dodatek wyraźnie ostrzegała. A przed czym? A przed tym co się działo za chwilę. Widocznie balansujesz na takiej granicy, że uruchamiasz w sobie siły, które od środka zwyczajnie Cię atakują (stąd żołnierze, broń, atak, strzelanina). Jednym słowem uruchamiasz autodestrukcję. Sen wskazuje, że dzieje się tak na skutek....zabawy. Tak jabyś zbyt lekko ją traktowała (im dalej w las - tym głębiej w podświadomość, w głąb siebie) To, że się bronisz i że jesteś bardzo dzielna, nie zmienia faktu, że suma sumarum kończy Ci się amunicja - a zatem Twoje możliwości jej powstrzymania (autodestrukcji) nie są nieskończone. Nie znasz zakończenia, bo proces jest w toku. Pzdr
Gosia22 Napisano 11 Kwietnia 2006 Napisano 11 Kwietnia 2006 Dziekuje za tak dokladna interpretacje,jestes niesamowicie madra kobieta:)Bo oczywiscie,ze masz racje.Jestem osoba,ktora zawsze o wszystkich sie martwi i czasem to mnie troche przytlacza.Czesto moje sny sa odzwierciedleniem mojego stanu psychicznego i z tego co przeczytalam ten byl chyba najbardziej trafny.Dosc czesto mam zakrecone sny takze pewnie dosc czesto bede sie do Ciebie zwracac o pomoc,jesli moge oczywiscie:)Pozdrawiam serdecznie:)
Rita Napisano 11 Kwietnia 2006 Napisano 11 Kwietnia 2006 Zaczęłam ją wysysać... w związku z tym zdaniem, stawiam na: masz do tego tendencję Pozdrawiam.
agnieszka20 Napisano 13 Kwietnia 2006 Napisano 13 Kwietnia 2006 Całkowicie sie zgadzam.To trafna moim zdaniem interpretacja. :grin:
Gosia22 Napisano 9 Maja 2006 Napisano 9 Maja 2006 Może nie bede opowiadac calego snu,bo snil mi sie on pod wplywem serialu;)ale jedna rzecz mi w nim niepokoi.W momencie kiedy postrzelilam jednego z przestępców nie bylo rany tylko na jego podkoszulce pojawila sie mala,czarna plama.Przypuszczam,ze byla to krew,a czytalam,ze czarna krew to ciezka choroba.A mój tata ma od wczoraj małe problemy z sercem ,nie sa to jakies powazne zmiany,ale jeszcze nie wiadomo co to moze byc.A po tym snie zaczynam sie matwic.Czy to moze oznaczac cos zlego?
Nikopol Napisano 9 Maja 2006 Napisano 9 Maja 2006 Czarna krew...myśle Gosiu, że moge Cie uspokoić, za mało czynników wiążących, ta rzeczywistość musiałaby być bardziej powiązana z Twą rodziną, tudzież tatą... Aczkolwiek sam symbol...czarna krew... Ja jednak nie jestem zwolennikiem uogólnień, nie można pojedynczych symboli taq interpretować...co innego, jeśli widoczne są jakieś bliższe i bardziej spójne znaki przyczynowo skutkowe, a cały sen wydaje się jednym wielkim symbolem! Spij spokojnie, pozdrawiam i zdrówka dla taty życze!
Gosia22 Napisano 9 Maja 2006 Napisano 9 Maja 2006 o dziekuje Ci bardzo:)uspokoilas mnie:)tata mi sie nie snil naszczescie.Mam nadzieje,ze wszystko bedzie dobrze:)pozdrawiam
Nikopol Napisano 9 Maja 2006 Napisano 9 Maja 2006 Wszystko byłoby wspaniale Gosiu,....... tylko pomyliłaś płeć... :smile: ciesze sie, że mogłem pomóc, pozdrawiam
Gosia22 Napisano 10 Maja 2006 Napisano 10 Maja 2006 ajc!wlasnie sie zastanawialam nad nia i widze,ze zle strzelilam;)przepraszam:)
Nikopol Napisano 12 Maja 2006 Napisano 12 Maja 2006 Nic sie nie stało...ale po to jest ten pomocny znaczek przy avatarze pozdrawiam
Atanea Napisano 14 Września 2006 Napisano 14 Września 2006 ostatnio często śni mi się, że jestem wampirem i piję ludzką krew i bardzo mi się to podoba, na dodatek odbieram te sny jako wyjątkowo przyjemne, czy to ma jakieś znaczenie? czy ktoś potrafi to zinterpretować?
~Martha~ Napisano 22 Września 2006 Napisano 22 Września 2006 W tym tygodniu też mi się śniło, że byłam wampirem :mrgreen: Sen wyglądał mniej więcej tak: Przypadkowo zaczęłam rozmowę z jakąś dziewczyną, młodszą ode mnie. Miałam wrażenie, że znam ją z widzenia, ale nie osobiście. Nie wiem, jaki był temat rozmowy, ale gadało nam się dobrze. Zauważyłam, że ta dziewczyna mi ufa, odpowiadala szczerze na wszystkie moje pytania. I nagle, nie wiem jak, znalazłyśmy się w szkole (w mojej podstawówce, do której już dawno nie chodzę). Powiedziałam tej dziewczynie, że chcę jej coś pokazać, a ona z chęcią się zgodziła i chyba nie mogła się doczekać. Pamiętam, że na korytarzu kręciło się kilku ludzi. Zaprowadziłam ją na korytarz, który prowadzi na salę gimnastyczną. Tam nikogo nie było. Zauważyłam, że drzwi do męskiej szatni są otwarte. Kazałam tej dziewczynie tam wejść. Ona tak zrobiła. Zaczęła się z ciekawością rozglądać po pomieszczeniu. Ja weszłam za nią. Zamknęłam drzwi. Zanim się obejrzała w moją stronę, ja ugryzłam ją w szyję i piłam jej krew. Było to niesamowicie przyjemnie uczucie, jakby satysfakcja. Nie widziałam jej twarzy, bo stała tyłem do mnie. W końcu zrobiła się tak ciężka, że osunęła się na ziemię. Chyba już nie żyła. Z rany na jej szyi ciekła tylko malutka strużka krwi. Patrzałam na nią z góry i miałam wrażenie, że w myślach mówiłam do niej, że nie należało mi zbytnio ufać. Zostawiłam ją tak na tej podłodze i wyszłam, nie zamknęłam nawet za sobą drzwi.... Niewiele snów pamiętam z tyloma szczegółami, a ten w dodatku wydał mi się szczególnie ciekawy :grin: Czy ktoś potrafi go rozszyfrować? Czy to nie oznacza czasem, że kogoś wykorzystuję i nadużywam zaufania? Bardzo proszę o odpowiedź.
Rita Napisano 22 Września 2006 Napisano 22 Września 2006 ostatnio często śni mi się, że jestem wampirem i piję ludzką krew i bardzo mi się to podoba, na dodatek odbieram te sny jako wyjątkowo przyjemne, czy to ma jakieś znaczenie? czy ktoś potrafi to zinterpretować? - powiem Ci to najdelikatniej jak potrafię... prawdopodobnie "wozisz się" na innych ludziach. Pozdrawiam. [ Dodano: 2006-09-22, 20:06 ] Czy to nie oznacza czasem, że kogoś wykorzystuję i nadużywam zaufania? Bardzo proszę o odpowiedź. - pytanie i własna prawidłowa odpowiedź. Pozdrawiam.
Ancia Napisano 5 Października 2006 Napisano 5 Października 2006 Proszę o interpretacje!!!! Śniło mi się że ugryzł mnie pies w rękę kilka krotnie, raz nawet zawisał mi na niej ale go odepchnęłam -miałam rane ale nie za wielką. Potem sniło mi się że siedze z jakimś kolegą i koleżanką zupełnie mi nie znajomym na łóżku rozmawialiśmy o numerach telefonów m.in. moim, a potem nagle ten kolega mnie zaatakował nożem zaczełam mocno krwawić. A potem jeszcze nagle znalazłam się w studiu Rozmów w Toku i tam wszyscy siedzieli i mocno krwalili- to był przerażający widok krew leciała im z buzi i nosa tak się tym przeraziłam że aż się obudziłam.
mefisto Napisano 5 Października 2006 Napisano 5 Października 2006 Ktoś Cie zrani i będziesz cierpieć a z Tobą Twoje otoczenie. Tylko się zbytnio nie kieruj tym co napisałam, ja to widze w ten sposób. pdzr
fisnia Napisano 23 Października 2006 Napisano 23 Października 2006 Pierwszy z moich znow ktore mialy zwiazek z krwia przedstawia mnie. ktos strzlil mi w tyl glowy uszkadzajac ja dosc dotkliwie, mimo wszystko udalo mi sie przezyc, krew tryskala mi z glowy nie czulam bolu ale wiedzialam ze cos jest nie tak. Kolejny przedstawia mojego bylego chlopaka ktory idzie do mnie na 3 pietro na kolanach po schodach, kolana krwiawia mu bardzo i placze przy tym strasznie. wchodzi po schodach i przeprasza mnie prosi o wybaczenie. krzyczy i placze bardzo glosno. dziwny ten sen ale prosila bym o jakakolwiek interpretacje z gory dziekuje
Nikopol Napisano 25 Października 2006 Napisano 25 Października 2006 Pierwszy sen moglby wskazywać, ze ktos bedzie chcial Cie zranic, wyrzadzic jakas szkode i choc czegos sie bedziesz spodziewala, badz juz sie spodziewasz, to nie bedziesz potrafila przesladowce zdemaskowac. to moze tyczyc sie pracy, szkoly...nie wiem na jakim etapie w zyciu jestes wiec zgaduje. Drugi sen jest widocznym nawiazaniem dotwegochlopaka,ktory widocznie moze, podkreslam to slowo MOZE miec cos na sumieniu wzgledem Ciebie i bedzie staral sie o odpokutowac nawet kosztem wlasnego siebie...stąd to jegocierpienie, krew...i tu znow pojawiaja sie watpliwosci bo zwyczajnie nie zna Twego zycia, sytuacji, wiec ta interpretacja jest jak spacer we mgle mozliwych wyjasnien. pzdr
fisnia Napisano 30 Października 2006 Napisano 30 Października 2006 wielkie dzieki za odpowiedz bo juz myslalam ze nikomu nie bedzie sie chcialo mi pomoc a jednak:) co do tego drugiego snu i pokuty mojego BYLEGO juz chlopaka to wiadomo o jaka pokute moze mu chodzic, zastanawia mnie jedynie fakt, ze ten sem moze miec takie znaczenie ale w rzeczywistosci dzieje sie wrecz na odwrot. mam jeszcze jedno pytanie co moga znaczyc te zamykane przeze mnie drzwi??
Nikopol Napisano 31 Października 2006 Napisano 31 Października 2006 wielkie dzieki za odpowiedz bo juz myslalam ze nikomu nie bedzie sie chcialo mi pomoc a jednak:) No widzisz, jednak komus sie chcialo odpowiedziec,... ja tylko jak zwykle sie ciesze ze moglem pomoc. co do tego drugiego snu i pokuty mojego BYLEGO juz chlopaka to wiadomo o jaka pokute moze mu chodzic, zastanawia mnie jedynie fakt, ze ten sem moze miec takie znaczenie ale w rzeczywistosci dzieje sie wrecz na odwrot Taka jest czesto rola dzialania podswiadomosci podczas snu, obrocenie do gory nogami rzeczywistosci, by pokazac byc moze inny punkt widzenia, byc moze przedstawione to zostalo w taki sposob, jaki Ty bys chcala by wygladalo to w rzeczywistosci. mam jeszcze jedno pytanie co moga znaczyc te zamykane przeze mnie drzwi?? Nie wiem, wybacz jest poznoi moze cos przeoczylem, ale nie wiem o jakie zamykanie drzwi chodzi...nie bylo nic takiego w Twoim poście...chyba pozdrawiam
fisnia Napisano 1 Listopada 2006 Napisano 1 Listopada 2006 podswiadoma odwrocona rzeczywistosc we snie w tym wypadku nie ma nic wspolnego z moimi wewnetrznymi bolączkami czy pragnieniami etc. moze nie powinnam tego pisac w tym topicu ale moje przeczucia czy "wizje" czy chociażby sny maja ogromna moc, dlaczego? bardzo czesto sie sprawdzaja!! nie wiem czy i tym razem ale nie chciala bym nawet:)
Amaiame Napisano 17 Marca 2007 Napisano 17 Marca 2007 Miałam dziś dziwny i niepokojący sen...śniło mi się, że spotkałam moje stare znajome z liceum, weszłam do łazienki i stanęłam przed lustrem...one pochwaliły mnie, że bardzo ładnie wyglądam, po czym jedna z nich weszła do toalety zostawiając mnie samą przed lustrem. Przyjrzałam się sobie i nagle zaczęła mi odpadać skóra z twarzy..naciągała się jakby chciała mi spłynąć z twarzy, potem to dolna warga zaczęła opadać...Jedna z koleżanek wyszła z toalety, poprosiłam ją (przytrzymując twarz [?!]), żeby zadzwoniła po pogotowie, ona odmówiła, powiedziałam, że sama zadzwonię, oddała mi telefon- nie wiedziałam jaki numer wykręcić...upadłam na podłogę...z buzi ciekła mi krew na kafelki...ktoś ciągnąc mnie po ziemi wytargał mnie z łazienki...obudziłam się...Nadmienić muszę, iż znajomych nie widziałam już dosyć długo, nie tęsknię za nimi, nie mam potrzeby ich oglądać, ale w czasach liceum przyjaźniłyśmy się". Może ktoś ma pomysł na zinterpretowanie tego snu?
elvirka Napisano 17 Marca 2007 Napisano 17 Marca 2007 czeka cie jakieś nie przyjemne zdarzenie,prawdopodobnie będzzie ono miało zwiazek z osoba która podaje sie za twojefgo przjaciela,uważaj więc bo ktos cie obrabia za plecami,nie wierz fałszywym pochwałom,zastanów sie nad soa i swoim otoczeniem a uda cie sie wykryć co nie gra,możesz mieć drobne problemy ze zdrowiem brzmi skomplikowanie ale inaczej nie umiem tego wytłumaczyć :???:
Amaiame Napisano 18 Marca 2007 Napisano 18 Marca 2007 uuu... no niezbyt to przyjemne, ale może coś w tym jest...dzięki...
viciousssgirl Napisano 24 Marca 2007 Napisano 24 Marca 2007 mój chłopak ma ostatnio wiele snów związanych ze zwierzętami. ostatni to uciakajace szczury i myszy na jego ogródek przed potężna ulewą. połowa z nich miała porozcinane brzuszki i ciekła z nich krew. bardzo bym prosiła o interpretację, bo zaczynaja mnie martwić te ciągle pojawiające się jego dziwaczne i raczej pesymistyczne sny. z góry dzieki
Agulindula Napisano 26 Marca 2007 Napisano 26 Marca 2007 viciousssgirl, są to rzeczywiście pesymistyczne obrazy, lecz są odzwierciedleniem zlej sytuacji Waszych znajomych, a nie waszej. Ktoś zwróci się do twojego chlopaka z prośbą o pomoc, lecz twój chłopiec nie będzie w stanie tej pomocy udzielić. Jedyne, co mogę Wam poradzić to, to, abyście nie starali się na silę uzdrowić sytuacji panującej dokoła Was, bo nie na wszystko macie wpływ . Natomiast chłopak powinien zwrocić baczniejszą uwagę na to z kim zawiera bliższe znajomości, ponieważ mogą okazać się w przyszłości bardzo kłopotliwe. Pozdrowienia. Ag.
zojka Napisano 3 Kwietnia 2007 Napisano 3 Kwietnia 2007 Mojej sąsiadce śniło się, że kąpała się we własnej krwi. Potem przyszła po nią jej zmarła matka i chciała ją zabrać, ale ona krzyczała, że nie chce z nią iść, chce iśc do domu. Proszę o interpretację tego snu.
vavik Napisano 3 Kwietnia 2007 Napisano 3 Kwietnia 2007 osobiście wyczuwam w tym śnie piętno strachu......spytaj twojej sąsiadki czy coś Ją nie trapi lub też czy się czegoś nie lęka. Pozdrawiam
marietka Napisano 14 Kwietnia 2007 Napisano 14 Kwietnia 2007 Sen był długi ale pamietam tylko kawałek. Byłam się przejśc (chyba byłam sama) i czułam ze mam katar. Nagle podbiegł do mnie od tylu mój kolega, który mi sie podoba i przytulił sie do mnie tak od strony pleców:) wszystko było ok ale denerwował mnie katar, a nie miałąm chusteczki pusliałam go i poszłam do sklepu (gdzie dzisiaj jest piekarnia) i spostrzegłamm, że to nie był katar tylko poprostu leciała mi krew z nosa. Była taka mocno czerwona, taka ciemna . Co to może znaczyć?
Bartko1988 Napisano 14 Kwietnia 2007 Napisano 14 Kwietnia 2007 marietka, pokuszę sie o kolejną interpretację jeżeli pozwolisz. Aczkolwiek proponuje Ci skonstruowanie swojego własnego dziennika snów, bo widzę, że dużo z nich pamiętasz . Jeżeli nie wiesz co to jest to odezwij sie na maila a spróbuje Ci wyjaśnić. No więc... dla mnie ten sen jest z jednej strony wynikiem spełnienia Twojego zainteresowania tym chłopakiem a z drugiej strony symboliczny... A oznacza, że jakieś wydarzenie z przeszłości ma szansę zaowocować polepszeniem kontaktów z tym chłopakiem. Powiedział bym więcej, ale nie znam szczegółów... Pozdrawiam
kael Napisano 29 Kwietnia 2007 Napisano 29 Kwietnia 2007 zojka-poradź sąsiadce aby odwiedziła swoją matke na cmentarzu, może ona od niej chce aby ta ją odwiedziła i zapaliła znicz na pamięc o niej?
tremendosa Napisano 26 Października 2007 Napisano 26 Października 2007 śniło mi się, że grałam na komputerze w Herosów z nieokreśloną postacią kobiecą i pedofilem znanym jako T-Bag z Prisonbreaka. Podłączyliśmy się do siebie kablami i gra polegała nie wiedzieć czemu na transfuzji krwi, a jak wiadomo T-Bag musi mieć Hiv. Oprócz tego tak naprawdę - chociaż wizualnie nie - odbywały się symultaniczne stosunki analne. Bardzo bałam się, że dostanę wirus, ale że T-Bag był Iron Golemem (taka postać z gry) i nie miał krwi, tylko złoty pancerzyk, wszystko jest w porządku. pozdrawiam wszystkich i życzę, żeby i wam przyśniło się kiedyś coś fajnego.
Elbereth90 Napisano 30 Października 2007 Napisano 30 Października 2007 Bardzo proszę o pomoc!! Nie wiem czy to do końca nadaje się do kategorii krew, jeśli nie to przepraszam, ale proszę o wyjaśnienie, interpretację mojego snu:((Ostatni ośniło mi się, że idę przez miasto, jest już ciemno (szłam z moim tatą, ale to chyba nie istotne) i nagle widzę światła karetki, ona stoi na rynku; widzę, że jest jakiś wypadek, wiem to po prostu nie wiem jakim sposobem że to jakaś młoda dziewczyna, chcę przejść dalej, i wtedy było najgorsze: musiałam przechodzić przez mnóstwo krwi na ziemi, tak było jej pełno, a oprócz tego tak jakby kawałki ludzkiego ciała, jakieś mięso... Strasznie się boję bo wszędzie czytam że takie sny to przestroga, ostrzeżenie.Czy ktoś może mi pomóc? To nie pierwszy sen tego typu: jakiś czas temu też mi się śnił jakiś wypadek autobusu, ja byłam świadkiem i grzebałam w mnóstwie krwi i jakiś chyba zakrwawionych kawałkach ludzkiego ciała :sad: ...Proszę o szybką odpowiedź... Może to jakaś choroba, albo faktycznie przestroga? Czy to obrazuje stan mojej duszy?
Boadicea Napisano 30 Października 2007 Napisano 30 Października 2007 elbereth, wiem ze to tak dziwnie zabrzmi walac prosto z mostu zamiast interpretacja - ale mam pytanie. Skad jestes?
Elbereth90 Napisano 31 Października 2007 Napisano 31 Października 2007 Hmm...Odpowiedziałabym, gdybym wiedziała jakie to ma znaczenie do interpretacji. Bo nie bardzo rozumiem
Boadicea Napisano 31 Października 2007 Napisano 31 Października 2007 Żadne-naprawde i nie musisz odpowiadac. Ale zaintrygowal mnie Twoj nick i zastanawiam sie czy to tylko zbieznosc, czy tez moze przypadkiem sie znamy?
Elbereth90 Napisano 1 Listopada 2007 Napisano 1 Listopada 2007 Raczej nie bo ten nick zaczęłam używać dosyć niedawno i tylko w internecie - nikt kogo znam nie wie, że go używam bo i po co... Ale nikt dalej mi nie podpowiedział nic w związku z moim snem...
Boadicea Napisano 1 Listopada 2007 Napisano 1 Listopada 2007 oki, to ja juz sie nie wtracam - jak rozumiem nick ma jedynie elfickie pochodzenie Niestety nie czytam snow, ale postaram sie wyslac tutaj nasza czytaczke cmf dla ciebie
Aneta Napisano 2 Listopada 2007 Napisano 2 Listopada 2007 Witaj Elbereth90 ! Nie wiem czy to do końca nadaje się do kategorii krew, jeśli nie to przepraszam, ale proszę o wyjaśnienie, interpretację mojego snu:(( Nadaje się jak najbardziej i dziękujemy za uparte szukanie odpowiedniej kategorii. Ostatni ośniło mi się, że idę przez miasto, jest już ciemno (szłam z moim tatą, ale to chyba nie istotne) i nagle widzę światła karetki, ona stoi na rynku Rynek centrem miasta. Być może rynek ten świadczył o Twoim "centrum duchowym", kimś/czymś co było dla Ciebie niezwykle ważne. Karetka. Ma ona na celu ratować życie, tak więc można wydedukować, że walczyłaś o kogoś/coś do skutku. widzę, że jest jakiś wypadek, wiem to po prostu nie wiem jakim sposobem że to jakaś młoda dziewczyna, chcę przejść dalej, wypadek? A może niechciana perypetia losu sprawiły "wypadek" w świecie rzeczywistym? Pamiętaj, że nic nie dzieje się bez naszego wkładu. i wtedy było najgorsze: musiałam przechodzić przez mnóstwo krwi na ziemi, tak było jej pełno, a oprócz tego tak jakby kawałki ludzkiego ciała, jakieś mięso... Wstrząs z zewnątrz, nieoczekiwany zwrot wydarzeń, rozczarowanie. Kawałki ludzkiego ciała, czyli w nieprzyjemnym dla Ciebie wydarzeniu ostatnich czasów brały udział więcej niż jedna osoba (ma się rozumieć oprócz Ciebie). Strasznie się boję bo wszędzie czytam że takie sny to przestroga, ostrzeżenie. Senniki nic nie mówią. Krew mogła śnić się z pociętej ręki, na ziemi, pływać w krwi. Każdy sen oznacza co innego. Nie można przypisywać wszystkich "krwistych" snów do kategorii "krew", bo to byłoby co najmniej nie na miejscu, żeby brzydziej nie powiedzieć. Swojego czasu bazowałam na sennikach, ale widząc to, jakie tam "dyrdymały" wypisywano, zaczęłam przygodę ze snami w pojedynkę. wypadek autobusu, ja byłam świadkiem i grzebałam w mnóstwie krwi i jakiś chyba zakrwawionych kawałkach ludzkiego ciała Okrutny jest ten świat, prawda? Tak jak Diogenes szukał dobra ze świeczką w ręku tak Ty szukałaś kogoś kto Cię nie zrani, szukałaś pośród tych zepsutych ludzi, którzy Cię otaczają. I po co sobie wmawiać, że wszyscy chcą dla CIebie jak najlepiej, skoro doskonale obie wiemy, że tak nie jest? Może to jakaś choroba, albo faktycznie przestroga? Czy to obrazuje stan mojej duszy? W kolejności. Nie/tak, tak. Przestrogą może być to, abyś uważała na to, w kim lokujesz swoje uczucia. Obraz duszy? Jak najbardziej. Każdy sen ukazuje cząstkę Ciebie, o której być może sama nie masz pojęcia... Tak to widzę, pozdrawiam.
Elbereth90 Napisano 3 Listopada 2007 Napisano 3 Listopada 2007 Dziękuję za interpretację. Faktycznie to, co napisałaś pasuje trochę do mojej sytuacji życiowej... I z jednej strony czuję się jakby spokojniej, gdyż ważne jest 'przejrzeć na oczy' i popatrzeć poniekąd z innej strony na swoje życie. Ale... Właśnie, zawsze jest jakieś 'ale'...Po prostu muszę się poważnie zastanowić co dalej. W każdym razie dzięki:)
buziaczek1538 Napisano 26 Marca 2008 Napisano 26 Marca 2008 A mi sie śniła najpierw kapiąca krew, a potem noż zakrwawiony...co to może znaczyć...? :?:
buziaczek1538 Napisano 26 Marca 2008 Napisano 26 Marca 2008 No wlasnie tam nie bylo zadnej sytuacji... :cry: po prostu nagle zobaczylam najpierw krew, otworzylam oczy..a jak za chwile usnelam to zobaczylam ten noz... nic wiecej nie wiem, nie pamietam...
Aneta Napisano 26 Marca 2008 Napisano 26 Marca 2008 Sądzę, że możesz w najbliższym czasie się na kimś zawieść - tak chyba należy to odczytać łącząc wszystkie znane mi symbole. Pozdrawiam. Aneta
Bastet Napisano 1 Kwietnia 2008 Napisano 1 Kwietnia 2008 Od jakiegoś czasu śni mi się krew. Są to różne sny. Najpierw śniło mi się, że mójkolegamiał ranę na szyi a ja usiłowłam ją zatamować. Byłam cała w jego krwi. Ostatnio śniło mi się, że do ręki doczepiono mi woreczek z krwią i kazano ją dostarczyc do jakiegoś centrum medycznego. Miała to być krew chbya do przetoczenia. I miałam to dostarczyc do laboratoriumw tym centrum i nie mogłam znaleźć właściwego pokoju. Co to może oznaczać?
dziulaa Napisano 9 Kwietnia 2008 Napisano 9 Kwietnia 2008 (Pracuje w sklepie spozywczym i nasz manager uwaza sie za najmadrzejszego) a sen byl taki: snilo mi sie ze chcialysmy z kolezankami isc do jakies tam szkoly ale trzeba bylo zdawac egzamin a ten manager powiedzial cos typu: po co bedziecie zdawac i tak jestescie tumoki i tak nie zdacie po co wam to itp... a ja pozniej wydarlam sie mu centralnie do ucha najglosniej jak mogla, cos typu: za kogo ty sie uwazasz ze nas tak traktujesz, myslisz ze jestes od nas lepszy itp... a jemu zaczela sie lac krew z oczu... Bardzo sie zaniepokoilam tym snem, czy ktos moglby mi pomoc go zinterpretowac? Dzieki z gory
stupid_dream Napisano 15 Kwietnia 2008 Napisano 15 Kwietnia 2008 Nie bardzo rozumiem mój dzisiejszy sen: byłam mężczyzną i rozmawiałam z kobieta w pokoju, w jakimś budynku nieokreślonym. Zasnęłam (pod wpływem czegoś co mi dala, chyba). Gdy sie obudziłam, kobieta stała się mężczyzną, ja nadal byłam mężczyzną, poszłam do łazienki i zobaczyłam swoją twarz całą we krwi, a w całym pokoju były ślady zakrzepłej krwi. najpierw zmyłam twarz a później chciałam zmyć plamy z podłogi. Mężczyzna odszedł, a ja uzmysłowiłam sobie, że kogoś zabił i chce mnie wrobić w to morderstwo. Zaczęłam szukać zwłok ale nigdzie ich nie było.
kkarola Napisano 17 Kwietnia 2008 Napisano 17 Kwietnia 2008 śniło mi się że razem ze swoim młodszym bratem miałam iść do apteki po leki (to wszystko działo się w moim mieście) i nagle niewiadomo skąd znalazł się tam wiadukt chyba z cegły i trzeba było pod niego wejść i skręcić. do apteki szło się po kamiennych schodach. jedne strasznie kręte(spirala) prowadziły w góre ale żeby się na nie dostać trzeba było sie podciągnąć z także stromych ale schodzących w dół. postawiłam brata już wyżej i poprosiłam znajomą kobiete( widziałam twarz ale jej naprawde nie znam ale czułam jakbym znała długo) aby go przytrzymała a ja się podciągne. ona go puściła i się przewrócił twarzą na schody. Ja go podniosłam i zobaczyłam że wybił zęba i był umazany krwią. ja tego zęba kopnełam ale podniosłam i stwierdziłam:" może jeszcze da się przykleić" i wróciłam do domu z bratem i tą kobietą( o dziwo niewiadomo skąd leki już miałam w ręku) co to może oznaczać
buoka Napisano 2 Maja 2008 Napisano 2 Maja 2008 witam, Snilo mi sie ze bylem w metrze i jakis koles zlapal mnie za dupe tak sie wkurzylem ze zaczolem go bic ale tak bardzo mocno ze az nim zucalem doslownie i rozbilem mu glowe o cos i widzialem jak mial krew na czole i wlosach i widzialem mala plame na podlodze czerwonej gestej krwi co to moze znaczyc ?? (sen byl bardzo wyrazny) [ Dodano: 2008-05-02, 10:50 ] o sorki chcialem jescze dodac ze koles wydawal sie byc usmiechniety przez caly czas albo smial sie cos w tym stylu....
Rekomendowane odpowiedzi